Straż Graniczna Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej Mołdawianie i Turek nie wjechali do Polski - Aktualności -

Nawigacja

Aktualności

Mołdawianie i Turek nie wjechali do Polski

16.11.2020 P. Z.

W Korczowej i Medyce strażnicy graniczni zatrzymali kolejnych cudzoziemców posługujących się na granicy fałszywymi dokumentami. Sześcioro obywateli Mołdawii miało fałszywe oświadczenia do pracy, a obywatel Turcji podrobioną wizę.

  • fałszywa wiza
    fałszywa wiza

W nocy 13/14 listopada na przejście piesze w Medyce zgłosiła się 6-osobowa grupa obywateli Mołdawii. Z przedstawionych dokumentów wynikało, że cudzoziemcy w wieku od 29 do 51 lat jechali do pracy na budowach w woj. pomorskim oraz śląskim. Funkcjonariusz SG nabrał podejrzeń co do autentyczności tzw. oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy, potwierdzających cel wjazdu oraz m.in. warunki zatrudnienia. Fałszerstwa potwierdziła szczegółowa kontrola z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu oraz sprawdzenia w urzędach pracy, w których dokumenty były rzekomo zarejestrowane. Cudzoziemcom przedstawiono zarzuty wykorzystania fałszywych dokumentów, do czego się przyznali. Dobrowolnie poddali się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Otrzymali decyzję o odmowie wjazdu i zostali skierowani z powrotem na Ukrainę. O ewentualnych zakazach wjazdu zdecyduje sąd.

Z kolei w niedzielę (15 listopada) na przejściu granicznym w Korczowej strażnicy graniczni ujawnili fałszywą wizę. Dokument wydany rzekomo w konsulacie RP w Ankarze był zamieszczony w paszporcie 50-letniego obywatela Turcji. Mężczyzna podróżował do Polski kursowym autobusem relacji Truskawiec-Kraków. Funkcjonariusz kontrolujący wizę stwierdził brak elementów zabezpieczających. W dokumencie m.in. zastosowano niewłaściwą technikę druku. Ostatecznie cudzoziemiec przyznał się do próby wykorzystania fałszywego dokumentu, za który zapłacił na Ukrainie 4,5 tys. dolarów. Zamierzał dotrzeć do Warszawy i tam podjąć pracę u znajomego rodaka. Dobrowolnie poddał się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok. Straż Graniczna wydała decyzję o odmowie wjazdu i skierowała cudzoziemca z powrotem na Ukrainę.

Od początku 2020 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddział SG ujawnili ponad 1300 fałszywych dokumentów, z czego przeszło 450 to oświadczenia i zaświadczenia uprawniające cudzoziemców do pracy. W dobie pandemii fałszywe dokumenty na granicy państwa związane z zatrudnieniem to częste przypadki. Aktualnie praca jest jednym z niewielu warunków uprawniających cudzoziemców do wjazdu do UE.

do góry