Do obu zdarzeń doszło podczas kontroli granicznej na wyjazd z Polski w Korczowej. 6 września mundurowi zakwestionowali autentyczność ukraińskiego prawa jazdy, przedstawionego podczas odprawy przez 39-letniego obywatela Ukrainy. Dokument był w całości podrobiony. Dzień później mundurowi wykryli, że 35-letni Mołdawianin posługuje się fałszywym prawem jazdy wydanym rzekomo przez władze jego ojczyzny.
Obaj cudzoziemcy usłyszeli zarzut wykorzystania fałszywego dokumentu, do czego się przyznali i dobrowolnie poddali karze grzywny w wysokości 1500 złotych. Ostateczną decyzję w ich sprawie podejmie sąd. Tymczasem podróż na Ukrainę kontynuowali już jako pasażerowie.
Od początku bieżącego roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej wykryli podczas kontroli granicznej oraz działań wewnątrz kraju ponad 400 fałszywych praw jazdy. Dokumenty te miały być wydane przez 12 państw, głównie Czechy, Polskę, Chorwację i Ukrainę. Wnikliwa kontrola dokumentów ma na celu wykrywanie ewentualnych nieprawidłowości oraz wyciąganie konsekwencji wobec osób prowadzących pojazdy bez uprawnień, które mogą stanowić realne zagrożenie w ruchu drogowym.




