2 lipca do kontroli granicznej na wyjazd z Polski w Medyce zgłosiła się obywatelka Ukrainy, w której paszporcie zamieszczone były m.in. odbitki stempli słowackiej kontroli granicznej. Szczegółowa analiza dokumentów wykonana przez funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz wymiana informacji ze słowackimi służbami potwierdziła, że sześć z nich jest fałszywe. Odbitki miały potwierdzać, rzekome podróże przez tamtejsze przejścia. Z ustaleń wynika, że odbitki miały zalegalizować przeterminowany pobyt na terenie Niemiec. Cudzoziemka została przesłuchana w charakterze świadka. Nie przyznała się do zarzutu wykorzystania fałszywych dokumentów. W sprawie zostanie skierowany akt oskarżenia do sądu. Po zakończonych czynnościach cudzoziemka została skierowana do Ukrainy.
Od początku 2026 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG wykryli podczas kontroli granicznej raz działań wewnątrz karu ponad 2,1 tys. podrobionych i przerobionych dokumentów różnego typu. W tym ponad 40 stempli.
