Do zdarzenia doszło 26 lutego w powiecie bieszczadzkim. Mundurowi skontrolowali dwóch obywateli Ukrainy podróżujących mercedesem. Jak się okazało, jeden z nich nielegalnie przekroczył granicę. Mężczyzna został zatrzymany i jeszcze w tym samym dniu przekazany stronie ukraińskiej.
Z kolei drugi Ukrainiec przyjechał po swojego rodaka, aby pomóc mu przedostać się do Polski. Za pomocnictwo w przekroczeniu granicy wbrew przepisom otrzymał mandat. Mundurowi ustalili, że jego pobyt w Polsce również był nielegalny. Otrzymał decyzję zobowiązującą do powrotu i 5-letni zakaz wjazdu do państw Schengen. Po zakończonych czynnościach został przewieziony na przejście graniczne w Krościenku i wrócił do swojego kraju.